czwartek, 10 kwietnia 2014

Eliksir młodości

Ostatnio przeglądałam internet w poszukiwaniu jakiś nowinek jedzeniowych i natrafiłam na tzw. eliksir młodości. Przyznam nazwa mnie zaintrygowała i postanowiłam dowiedzieć się czegoś więcej. Okazało się, iż chodzi o sok ze szpinaku. Jak to często bywa moja ciekawska natura nie pozwoliła mi spać spokojnie zanim sama nie zrobiłam i nie spróbowałam tego dzieła. Zielony sok niestety nie powalił mnie smakiem, za to wyglądem jak najbardziej. Wygląda naprawdę niesamowicie zachęcająco. Ale to nie wszystko. Co prawda nie wiem czy faktycznie odmładza (może bardziej zainteresuję się tym gdy będzie mi to potrzebne), jednakże na pewno jest bardzo zdrowy. Bo nie wiem czy wiecie ale soki zawierające chlorofil oczyszczają układ pokarmowy, limfę i płyny wewnątrzkomórkowe, usuwają toksyny, neutralizują wolne rodniki, poprawiają odporność, neutralizują nieprzyjemne zapachy ciała, odtruwają wątrobę, pomagają w leczeniu anemii i - według niektórych badań - chronią nawet przed nowotworami. Uważam, że warto czasem się przełamać i zrobić coś dla swojego zdrowia :) Do zielonego soku można również dodać mięty, limonki, bądź jakiegoś lubianego przez nas owocu. Osobiście polecam dodanie gruszki(pokrojonej  i w kawałkach dodanej do gotowego zielonego soku, bądź osobno zmiksowanej i wymieszanej z sokiem ze szpinaku) bo naprawdę poprawia smak .. no i ten zapach :) Niżej dołączam zdjęcia soku ze szpinaku (znowu nie moje, ale efekt mojego domowego eksperymentu był praktycznie taki sam) i życzę smacznego i odwagi do przełamania się :) 


LINK DO ZDJĘCIA

LINK DO ZDJĘCIA


2 komentarze:

  1. Świetnie to wygląda na zdjęciach, ale co mi z tego wyjdzie to się okaże :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie to wygląda na zdjęciach, ale czy mi to wyjdzie to się okaże.

    OdpowiedzUsuń